Kilka dni temu na portalu internetowym TravelAdvisor pojawił się bardzo interesujący artykuł dotyczący pozwów zbiorowych przygotowywanych przeciwko liniom lotniczym i biurom podróży przez Kancelarię Prawną Goldman w imieniu niezadowolonych klientów. Na marginesie pozwolę sobie wspomnieć, iż autor materiału poprosił mnie również o krótki komentarz w tej sprawie.
Więcej informacji w dziale: PRAWO LOTNICZE W TURYSTYCE
Temat jest bardzo ciekawy, ponieważ wspomniana kancelaria, zgodnie z oświadczeniem Pani Prezes Aleksandry Wróbel, jest w trakcie przygotowania dużego pozwu zbiorowego przeciwko największemu polskiemu touroperatorowi – Itace (coś ostatnio dożo o nich piszę ale zapewniam, że jest to zupełnie przypadkowe). Dużego ze względu na ilość poszkodowanych klientów, których ma być rzekomo ponad 12 tyś. Postanowiłem powrócić do przepisów wprowadzających postępowanie grupowe aby zastanowić się nad szansami i zagrożeniami tej inicjatywy.
Zestawiając wypowiedzi Pani Aleksandry Wróbel oraz przepisy prawa zastanawiające jest przejęcie na siebie ryzyka poniesienia wszelkich kosztów przez Kancelarię Prawną Goldman. Koszty mają być zatrzymane z uzyskanej kwoty odszkodowania ale przecież do tego jest długa droga i sukces przecież nie jest gwarantowany, a pewne wydatki trzeba ponieść już na początku. Należą do nich chociażby koszty sądowe wynoszące 2% wartości przedmiotu sporu (maksymalnie 100 000 PLN) oraz ewentualna kaucja, którą na żądanie pozwanego sąd może ustanowić na zabezpieczenie ewentualnych kosztów procesu. Ponieważ maksymalna jej wysokość może wynosić nawet 20% wartości przedmiotu sporu to robi się już konkretna kwota, która będzie trzeba zabezpieczyć.
Jeżeli zatem Kancelaria Prawna Goldman gwarantuje klientom, iż nie będą musieli zapłacić ani grosza to znaczy, że albo weźmie te koszty na siebie (co byłoby rozwiązaniem nietypowym w naszym kraju) albo ma na celu doprowadzenie do ugody lub innego polubownego załatwienia sprawy, a o żadnym procesie nie ma mowy. Trudno odczytać intencje inicjatorów tej akcji, choć oczywistym jest, że w ich interesie będzie przekonywanie wszystkich o swojej determinacji do wystąpienia na drogę sądową. Czy będzie tak faktycznie? Czas pokaże – pozew przeciwko Itace podobno w wakacje.

Wojciech Pożoga
Lipiec 13, 2011
Zamiast komentarza:
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (Czwarta Izba)
Emirates Airlines – Direktion für Deutschland przeciwko Dietherowi Schenkelowi
z dnia 10 lipca 2008 r.
Sprawa C-173/07
LexPolonica nr 1925671
http://www.curia.europa.eu
Transport lotniczy – Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 – Odszkodowanie dla
pasażerów za odwołanie lotu – Zakres stosowania – Artykuł 3 ust. 1 lit. a) -
Pojęcie „lotu”
Artykuł 3 ust. 1 lit. a) rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady
odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład
albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr
295/91 należy interpretować w ten sposób, że nie znajduje on zastosowania do
podróży do miejsca przeznaczenia i z powrotem, w ramach której pasażerowie,
których pierwszym miejscem odlotu było lotnisko znajdujące się na terytorium
państwa członkowskiego, do którego mają zastosowanie postanowienia traktatu,
wracają na to lotnisko w ramach lotu z lotniska znajdującego się w państwie
trzecim. Okoliczność, że lot do miejsca przeznaczenia i lot powrotny stanowią
przedmiot jednej rezerwacji pozostaje bez znaczenia dla wykładni tego przepisu.
Marcin Frank
Lipiec 13, 2011
Witam,
bardzo ciekawa opinia Panie Krzysztofie.
Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie to wydaje mi się, że największym problemem pomysłu tej kancelarii jest właśnie wzięcie na siebie kosztów.
A drugim poważnym ograniczeniem zwłaszcza jeśli chodzi o odszkodowania od linii lotniczych wymóg znalezienia co najmniej 9 innych osób z danego lotu.
O ile w przypadku imprez turystycznych uczestnicy w jakiś sposób się integrują co ułatwia ewentualny pozew zbiorowy to w przypadku lotów jest to już duże utudnienie.
Na pewno warto śledzić poczyniania tej firmy, bo jest to jednak nowość na polskim rynku.
Pozwoliłem sobie umieścić na swoim blogu link do tego Pana wpisu.
Serdecznie gratuluję Panu ciekawego bloga.
Pozdrawiam
Marcin Frank
Anonim
Lipiec 19, 2011
Witam wszystkich.Sam jestem bardzo zainteresowany obrotem tej sprawy,ponieważ sam leciałem tym opóźnionym lotem.Posiadam listę 139 nazwisk pasażerów,którzy złożyli oświadczenie w tej sprawie.Czekam na komentarz w tej sprawie.Pozdrawiam Robert Sz.
Janina
Marzec 2, 2012
Pierwsze rozstrzygnięcie za nami! O ile Goldman sprawy nie zamknął w wakacje ani również nie dotyczyła 12000 osób o tyle w lutym b.r. została podpisana ugoda z touroperatorem, który jest w pierwszej 5 największych touroperatorów w kraju. Sprawa dotyczyła 600 osób (5% z obietnic), lecz zakończyła się wypłatą naprawdę sporej kwoty. Ze względu na klauzulę o poufności nie ujawniam szczegółów, ale jest kwota “mocno” 6 cyfrowa. Kolejne sprawy mają w toku, zarówno p-ko touroperatorom jak i przede wszystkim przeciwko liniom lotniczym.
Rozwijają się dużo wolniej niż szumnie zakładała Pani Prezes, ale przyznać trzeba, że zdziałali juz bardzo dużo a brną do przodu twardo. Z niecierpliwością czekam na nowy sezon wakacyjny, a jak spóźni się samolot… to całym składem wiemy gdzie się udać. PS postępownie przeciwko przewoźnikowi jeszcze się toczy (już prawie rok), ale też wszystko wskazuje na pozytywne zakończenie. Pozdrowienia.